fbpx
bt_bb_section_top_section_coverage_image
bt_bb_section_bottom_section_coverage_image
bt_bb_section_bottom_section_coverage_image

7 rad Cioci Emilki jak przetrwać rozstań chwilki, czyli adaptacja w pierwszym tygodniu zajęć

BLOG | Poradnik Rodzica29.08.21Emilia Tusznio

Jak wesprzeć samodzielność i maksymalnie ułatwić rozstanie z mamą i tatą? Nasza Emilka radzi. Z doświadczenia. Korzystaj!

Droga Mamo, Drogi Tato!
Przyszedł czas w którym Twoje dziecko staje się coraz bardziej samodzielne. Rozpoczyna nowe zajęcia, wchodzi w nowe otoczenie, spotyka nowych ludzi. I musi na ten czas rozstać się z Tobą…
Podpowiem Ci, jak sprawić, żeby nowe wydarzenie w życiu Twojego malucha było ekscytującą przygodą, a nie stresującym przeżyciem.

  1. Przyjdź z dzieckiem na zajęcia pokazowe
    Organizowane w naszej szkole zajęcia pokazowe to doskonała okazja by zapoznać malucha z panią, otoczeniem, formą zajęć. Możecie nam wierzyć – większość trzylatków już po pierwszej godzinie jest w stanie z całą dziecięcą stanowczością stwierdzić: ”Tak, chcę tu przychodzić.” I uparcie trwać przy swoim…
  2. Bądź pozytywnie nastawiony
    Dobrze wiemy, jak wiele sprzecznych uczuć może kotłować się w Twojej głowie, kiedy oddajesz swoją pociechę w nasze ręce. Ale pamiętaj: dzieci są niczym radary, które bezbłędnie wychwytują wszystkie emocje dorosłych. Jeśli w twoich słowach, gestach i postawie wyczują entuzjazm, radość i ekscytację, dużo łatwiej przyjdzie im uczestnictwo w pierwszych zajęciach.
  3. Pozwól Swojemu dziecku być Zosią-samosią
    Z doświadczenia wiemy, że dzieci, które choćby w stopniu podstawowym opanowały czynności samoobsługowe, lepiej funkcjonują na zajęciach. Omija je np. stres związany z korzystaniem z toalety, podczas gdy nie ma pod ręką mamy, która mogłaby podciągnąć rajstopki. U trzylatka może to urosnąć do rangi katastrofy i skutecznie zabić całą radość płynącą z zajęć. Dlatego nauka samodzielności Twojej pociechy to korzyść dla nas wszystkich.
  4. Zabierzcie małego przyjaciela
    Pozwól dziecku zabrać ze sobą jakąś małą zabawkę, figurkę, autko, itp. Coś, co może swobodnie schować do kieszonki i wyjąć, gdy ogarnie je tęsknota. To pomoże Twojemu maluchowi zakotwiczać się od czasu do czasu z domem, a jednocześnie wpłynie na jego poczucie bezpieczeństwa.
  5. Kupcie schowek na skarby
    Na naszych zajęciach poruszamy się wokół wszystkich aspektów rozwoju małego dziecka: sfery poznawczej, społecznej, emocjonalnej i intelektualnej. I staramy się, aby z każdych zajęć maluch wyniósł coś namacalnego, wytwór swojej kreatywności, pracę plastyczną, konstrukcję bądź rysunek. Wybierzcie z dzieckiem teczkę do przechowywania tych skarbów i przynoście ją na lekcje. Daje ona maluchom poczucie ważności i samostanowienia.
  6. Zaufaj naszym metodom
    Z przedszkolakami pracujemy metodą immersji, której nazwa wywodzi się z angielskiego słowa “immersion” oznaczającego dosłownie zanurzenie. Ten sposób nauki sprawdza się doskonale w pracy z najmłodszymi, ponieważ dzieci na tym etapie rozwoju chłoną język z otoczenia i zupełnie nieświadomie kodują wyrażenia i zwroty w języku angielskim. Aby język obcy “uwolnił się” z umysłu Twojego dziecka, niezbędny jest jeden czynnik…czas.
  7. Daj swojemu dziecku czas
    Na naszych zajęciach każde dziecko może być sobą, ma czuć się bezpiecznie i swobodnie, dobrze się bawić, śmiać się, spędzać miło czas i rozwijać harmonijnie. Oraz uczyć języka angielskiego. Nie bez powodu nauka pojawia się jako ostatni pozycja. Każde dziecko ma swoje własne tempo przyswajania i przekształcania wiedzy, ale wszystkie łączy jedna cecha: muszą lubić zajęcia i nauczyciela, który im tą wiedzę przekazuje. Więc jeśli widzicie swoje dziecko, które wychodząc z sali, ma uśmiech od ucha do ucha przyklejony do twarzy, to najlepszy dowód, że cel zajęć został zrealizowany.
Powrót do BlogEmilia Tusznio
https://newland.com.pl/wp-content/uploads/2022/05/wave-3.svg